-Jak to gorzej?...-Powiedział ze zdziwieniem Maks.
-Wydaje mi się że on jest z moją siostrzyczką...-Łza spłynęła mi po policzku lecz otarłam ją szybko by Max tego nie zauważył...
-Z Dominiką?! Proszę cię Iga nie rozśmieszaj mnie oni to dwie różne bajki...-Powiedział i objął mnie mocno. Czułam ciepło ,ciepło które dawał mi ojciec i Grzesiek lecz co na to poradzić ich już nie ma a mi został Maks. Brat Grześka.
-Dziękuję...-Powiedziałam i opadłam lekko na łóżko. Wzięłam jeszcze łyk wina i zasnęłam w objęciach przyjaciela.
...
(punkt widzenia Dominiki )
Od wieczora myślałam o tym co zrobił Mateusz... Pamiętam jak Iga mówiła mi że go kocha ale co z tego ja też go kocham. I mam do tego prawo... Może przesadziłam z tym pocałunkiem ale mu się chyba podobało. Zasnęłam z dziwnym uczuciem odrzucenia.
...
10.03
-Wsta... Maks? Rozumiem że nocujesz ale czemu w łóżku Igi?-Powiedziała Dominika zaciekawiona.
-Cicho... -Powoli wyszedł z pod koca nie budząc przy tym Igi.Wyszedł ciągnąc za sobą małą i niewinną Dominikę. Był od niej starszy, mądrzejszy ,silniejszy i bardziej uczuciowy. Nie chciał się zatem kłócić ale jak inaczej to załatwić?
-Co ty do cholery wyprawiasz?! Dobrze wiesz że twoja siostra go kocha więc czemu to jej robisz? co ci to niewinne dziecko zrobiło?!- Powiedział zawsze spokojny blondyn.
-J-ja przeprasz...-Przerwała jej Iga stojąca koło drzwi do kuchni.
-Ej a ciszej się nie da? Maks, kawy?-Zaspana dziewczyna wydobyła z siebie słowa.
-Tak możesz mi zrobić ale z mlekiem i trzema łyżeczkami cukru dobrze?-Chłopak był uzależniony od słodyczy...
-Tak okej... -Ziewnęła i nastawiła czajnik. Dominika wyszła z kuchni zmieszana.
-Masz dziwną siostrę... A wiesz co? Znalazłem na necie coś dla ciebie. Pamiętasz jak kiedyś interesowałaś się Japonią i tymi bajkami? Może do tego powrócisz? Masz więcej czasu i tak dalej...-Powiedział zadowolony chłopak.
-Chodzi ci o to ze byłam otaku... hmm czemu nie od dziś mów mi Mizuki -Zaśmiała się i wylała kawę na podłogę.
...
-Brawo...-Powiedział ze śmiechem chłopak. -Droga Mizuki muszę po tobie sprzątać?
-Hai! To ty mnie rozproszyłeś. -Powiedziała ciemnooka.
-Naprawdę ? A co powiesz na to ? -Chłopak zaciągnął dziewczynę na dywan i zaczął ją łaskotać
-hahhaa przestań hahahaaa M-Maks! hahaha no proszę!-Powiedziała dziwnym głosem dziewczyna i zemdlała.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz